PODZIEL SIĘ TYM CO WAŻNE
Twoją wiedzą i czasem
Dołącz do grona wolontariuszy Study Buddy
i pomóż dzieciom z domów dziecka marzyć odważniej i sięgać wyżej.
Fundacja Study Buddy istnieje dzięki ludziom, którzy chcą dzielić się tym, co mają najcenniejsze - swoją wiedzą i czasem.
Nasi wolontariusze to przede wszystkim studenci różnych kierunków – przyszli nauczyciele, inżynierowie, lekarze, prawnicy, artyści. Każdy z nich wnosi do spotkań z dziećmi z domów dziecka własną pasję i doświadczenie. Łączy ich jedno: pragnienie realnej pomocy i chęć zmiany czyjegoś życia na lepsze.
ZOSTAW KONTAKT
Co daje wolontariat?
Dlaczego to ważne?
WORKSHOPY
Dla naszych wolontariuszy organizujemy workshopy, które scalają naszą społeczność oraz pomagają wolontariuszom w zdobywaniu wiedzy na temat nauczania, przygotowania uczniów do egzaminów, czy rozwoju swojej kariery zawodowej.
Z każdym rokiem jest nas więcej
4
2020/21
26
2021/22
38
2022/23
54
2023/24
73
2024/25
*Liczba wolontariuszy aktywnie uczących, liczba ta nie zawiera członkiń zarządu lub/i grafików, osób pomagających w inny sposób np. przy konkretnych projektach.
MAŁE-WIELKIE HISTORIE
To właśnie wolontariusze są sercem naszej fundacji. Dzięki nim edukacja staje się dostępna dla wszystkich, a dzieci mogą marzyć odważniej i sięgać wyżej.
Bycie wolontariuszem w Study Buddy to jednak coś więcej niż tylko „dawanie lekcji”. To budowanie relacji, wzmacnianie poczucia własnej wartości u dziecka i pokazanie mu, że ktoś w nie wierzy.

Ania
Wolontariuszka
Choć życie bywa jak sinusoida, staram się pomagać Uczniom odkrywać ich wartość bezwzględną.
Kiedy nie rozwiązuję kolejnych problemów i nie dowodzę twierdzeń, moje pasje nabierają tempa - dosłownie! Bieganie to dla mnie swego rodzaju całkowanie energii. W moim ogrodzie staram się optymalizować przestrzeń, by dążyć do maksymalnej obfitości plonów, każda roślina ma swoje współrzędne w tym zielonym układzie.
Od listopada 2023 roku moja zmienna czasu wolnego nabrała nowego kierunku. Gdy tylko usłyszałam o Fundacji Study Buddy, od razu wiedziałam, że to pole potencjalne – a dowód był oczywisty! Do Fundacji dołączyłam z przekonaniem, że wiedza mnoży się wtedy, gdy się nią dzielimy. [...] Z moimi Podopiecznymi szybko udało nam się znaleźć wspólny mianownik. Wciąż panuje przekonanie, że matematyka to trudny przedmiot – a ja chcę udowadniać, że granica możliwości nie istnieje, a każdą niewiadomą da się rozwiązać!
Potęgując wiedzę uczniów, pomagamy im odkrywać ich miejsce w świecie i wyprowadzać własne wnioski. Każda lekcja to wektor w dobrym kierunku. Choć życie bywa jak sinusoida, staram się pomagać Uczniom odkrywać ich wartość bezwzględną.

Dominika
Wolontariuszka
Nazywam się Dominika i jestem studentką 3. roku ekonomii na Uniwersytecie Rzeszowskim.
Uwielbiam być w ciągłym ruchu, a wszystko, co robię staram się wykonywać z pasją, nawet jak coś mi nie wychodzi. Jedną z moich pasji jest muzyka, lubię jej słuchać, śpiewać różne utwory, a także próbuję nauki na keyboardzie. Uwielbiam podróżować, a przez to poznawać nowe miejsca, kulturę i zdobywać nową wiedzę. W wolnym czasie lubię też zagłębiać się w dzieła beletrystyki.
Ponadto niesamowitą satysfakcję czerpię z rozmowy z ludźmi, od których zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego. Dołączyłam do Studdy Buddy w zeszłym roku, angażując się w sprawy administracyjne i aktywnie pomagając w funkcjonowaniu fundacji. Szczerze, nie mogłam podjąć lepszej decyzji i żałuję, że nie dołączyłam wcześniej, ponieważ świadomość działania w szczytnym celu daje niesamowite uczucie spełnienia i pomóc dzieciom w nauce jest tego warta.
Dzięki fundacji stałam bardziej otwarta, poznałam cudownych ludzi, od których czerpię inspirację, a to tylko kropla w morzu możliwości, które otworzyły się przede mną po dołączeniu do Studdy Buddy

Emilka
Wolontariuszka
"Razem możemy więcej” - ile razy słyszeliśmy to w reklamach, spotach, kampaniach?
"Razem możemy więcej” brzmi pięknie, ale często zostaje pustym frazesem. Aż do chwili, gdy zobaczyłam, że naprawdę może znaczyć coś wielkiego.
Mój podopieczny miał niespełna 14 lat, gdy zaczęliśmy wspólną naukę angielskiego w ramach Fundacji Study Buddy. Dziś ma 17. Uczyliśmy się online, ale mimo odległości zbudowaliśmy więź, która wykraczała daleko poza gramatykę i słownictwo.
Pewnego dnia, między jednym zadaniem a drugim, podzielił się czymś wyjątkowym - swoimi rysunkami. Były piękne, pełne wyobraźni i emocji. A potem wspomniał o ołówku, który bardzo chciałby mieć. Takim, który pomógłby mu rysować jeszcze lepiej. Dodał też, że nie chce obciążać tym swojej prababci. I w tym jednym zdaniu było wszystko: marzenie i rezygnacja z troski o drugą osobę. Ten moment zostanie ze mną na długo.
W Fundacji postanowiliśmy działać natychmiast - [...] Potem kolejne rysunki — tworzone już ołówkiem, który zakupiliśmy. Każdy z nich niósł za sobą wiadomość „Dziękuję. Warto było marzyć.” Dla kogoś to tylko ołówek. Dla niego — dowód, że ktoś go widzi, wierzy w jego talent.
I wtedy zrozumiałam: „Razem możemy więcej” to nie pusty slogan w przypadku Fundacji Study Buddy. To coś, co naprawdę działa, jeśli jesteśmy obok — nawet przez ekran.
